Kontrola pracowników
Ostatnio zauważam, że pracownicy sa coraz bardziej kontrolowani. W jednej z firm, przy głównym i jedynym korytarzu prowadzącym do wyjścia zawisł na ścianie jakiś wynalazek z napisem rejestracja czasu pracy. Zacząłem go oglądać, bo przypominał krzyżówkę komputera i strażnika. To drugie z uwagi na kolor i lampki alarmowe. Jeden z pracowników wyjaśnił mi, że tego wynalazku strach się bać. Maja karty magnetyczne, które odbijają w tym urządzeniu. Ale jak przejdą obok bez ich zbliżania do czytnika to również urządzenie zareaguje. Zanotuje nieuzasadnione wyjście z pracy. Czyli pełna kontrola dostępu. Wejścia i wyjścia. Zacząłem się zastanawiać, czemu to służy. Ten zakład pracy był miejscem, z którego trudno coś wynieść, a opuszczenie stanowiska pracy widoczne jest od razu. Bez urządzeń. Ale jak widać system kontroli dostępu i inne wynalazki to bardzo modny temat. Nie wiem, dlaczego. Moim zdaniem to zniewala pracowników. Ale mogę się mylić. Sam prowadzę działalność gospodarczą i nikt mnie nie kontroluje. Ustalam sobie czas pracy, realizuje zadania i nikt, a przede wszystkim nic nade mną nie stoi. Pracuje, kiedy chcę i mam lepsze efekty. I jestem pewien, że nie miałbym ich gdybym musiał pracować w podobnych warunkach. Z karta magnetyczną w zębach i koniecznością przykładania jej do dziwnych urządzeń.
